Ta książka to zbiór mądrości dla każdego  SHL-owca. Zawiera nie tylko opis napraw, 
montażu i demontażu całego motocykla na poszczególne śrubki, ale i niemal 
wszystkie dane regulacyjne, eksploatacyjne, a także trochę wiedzy historycznej. 
Niestety, nie ma tu nic o najwcześniejszych modelach SHL,  tzn. o  M02-M05  = tak, 
jakby autorzy chcieli podkreślić, że interesują ich jedynie te modele, które powstawały
w głowach i na deskach kreślarskich nowej zmiany inżynierów. Chciałoby się
powiedzieć mądrze, naukowo:  powstawały w erze post-jankowskiej  
/to od inż. Jankowskiego/. Główny współautor wczesnych modeli - inż Jankowski - 
w pewnej chwili wyprowadził się bowiem służbowo z Kielc do Warszawy, zostawiając 
obowiązek "ruszania głowami" młodej gwardii inżynierów. Zresztą ta młoda gwardia, 
jak to bywa w życiu, pewnie nie krzywdowała sobie. 
Ale wróćmy do książki: /jej współautorem jest inż. Pancewicz, wówczas już główny 
konstruktor SHL Gazela/. Wydano ją w 1969 roku w małym nakładzie /10.000 egz./     
i prawdę mówiąc dla zwykłego esploatatora eshaelki była mało przydatna - właśnie 
dlatego, że zawiera ogrom wiedzy warsztatowej  /tak cennej za to dzisiaj /. A i cena nie
była niska - 60 zł.   Głównym chyba jej przeznaczeniem były punkty serwisowania tych
motocykli, jako "rozkład jazdy" dla mechaników: co i po której śrubce należy odkręcać
 A to  z kolei powodowało, że książki te kończyły swój żywot bardzo szybko: do 
dzisiejszych czasów dotrwały nieliczne, trudno je kupić. Wiem coś o tym, bo sam przez
dwa lata bezskutecznie szukałem. W końcu znalazłem zupełnie przypadkiem, ale też
zapłaciłem niemało - jak mi się wtedy wydawało - bo  50 zł.
Ostatnio  /listopad 2003/ ten sam tytuł pojawił się na allegro. Początkowo, przez kilka 
dni jakoś nie widać było żadnego zainteresowania, choć cena wyjściowa to zaledwie 
... 20 zł.  No to zalicytowałem - z moją ceną maksymalną  /o, ja naiwny!/ - 40 zł, licząc 
że tak jak do tej pory, książka nie doczeka się większego zainteresowania no i kupię 
ją za jakieś 20-30 zł. Ale rozwiązałem "worek  chętnych"  i stało się: książka poszła za
132,50 zł.  Myślę, że to był dobry interes dla obu stron. Wszak jest to naprawdę 
kopalnia wiedzy na wagę ... 132,50 zł  /albo i więcej/.

29 listopada 2003                                                                                                                       Fenix
Ta książka to biblia dla każdego "SHL-owca"
powrót na początek:  SHL Gazela i inne....        autor: Fenix
Zapraszam też na inne moje strony internetowe; stare polskie motocykle, albo jak wolisz -motory,  dwusuwy (hmmm... niektórzy piszą to --> dwusówy): WSK, SHL Gazela, SHL M11, Zobacz: czy  
SHL to suchednowska huta ludwików, czy też jest to jedynie logo kieleckiej fabryki,  wytwarzającej najładniejsze polskie motocykle --> SHL ? SHL to LOGO,a nie skrót nazwy! bo tak naprawdę to  
do końca nie da się wyjaśnić i rozwinąć tych trzech liter: SHL. A już na pewno motocykle SHL nigdy nie były wytwarzane  w Suchedniowie.   To bezgraniczna bzdura!!      Trochę informacji o  
logo SHL znajdziesz  na  stronach innego    mojego SHL - owskiego serwisu .        Zapraszam...       Fenix