Maciek czyli... chochlik
Zapraszam też na inne moje strony internetowe; stare polskie motocykle, albo jak wolisz -motory, dwusuwy (hmmm... niektórzy piszą to --> dwuswy): WSK, SHL Gazela, SHL M11, Zobacz: czy SHL to
suchednowska huta ludwikw, czy też jest to jedynie logo kieleckiej fabryki, wytwarzającej najładniejsze polskie motocykle --> SHL ? SHL to LOGO,a nie skrót nazwy! bo tak naprawdę to do końca nie da
się wyjaśnić i rozwinąć tych trzech liter: SHL. A już na pewno motocykle SHL nigdy nie były wytwarzane w Suchedniowie. To bezgraniczna bzdura!! Trochę informacji o logo SHL znajdziesz
w dziale "artykuły o..." mojego SHL -owskiego serwisu. Zapraszam... Fenix
styczeń 2007
autor serwisu: Fenix

Komentarz Fenixa:
Bez wątpienia w każdej Gazeli wielką ciekawostką jest na przykład kompletna, nie urwana dźwigienka
ssania (na zdjęciu nie widać, czy masz taką). Ogromnym rarytasem są także dwie "sarenki", a ściśle
mówiąc: dwie gazelki, plastikowe znaczki na zbiorniku paliwa. Kolejnym jest oryginalna nakrętka
przytwiedzająca ramkę przedniej lampy. Jeszcze innym elementem - na który zawsze zwracam uwagę -
jest kompletny bagażnik z ładnym chromem oraz chromowana nakładka na widelec (wieńcząca przedni
błotnik). Takoż tłumik w kształcie cygara. No i oczywiście oryginalny silnik gazelowski!! Niby podobny
do WSK , ale jednak jakże zupełnie inny! I z zewnątrz, i od środka (skrzynia biegów, także duża tarcza
na lewym czopie wału).
O motocyklu z tymi elementami dałoby się powiedzieć: allleż ciekawy egzemplarz!! Ale tu, na tym
zdjęciu... taka Gazela marki Gazela. No i masz odpowiedź na swoje pytanie: co sądzę o tej Gazeli?
Ale nic straconego: trzeba zabrać się do roboty i będzie git.
mail od chochlika:
2006-12-11 20:56
Cześć! Jestem Maciek, mam 16 lat. Posiadam SHL M17 z
1969r. Jak robiłem zdjęcie, to motocykl był "okaleczony"
silnikiem z WSK, gdyż oryginał remontowałem. Teraz jest
już OK.
Chcę dodać, iz Gazela jest zarejestrowana od 1969 roku,
kiedy to kupił ją mój dziadek. Motorek ten porusza sie w
ruchu do dzis. Czasem Jezdzę nim na wycieczki z moim
tatą, bo nie mam jeszcze prawa jazdy (ale to tylko kwestia
czasu). Co o niej sądzisz? Pozdrowienia...