SHL Gazela i inne...
autor: fenix
Ryszard Chustecki
data uruchomienia 27 kwietnia 2003
Stachu, rany Boskie! Gdzieś ty był...
To jest zdjęcie motocyklisty, zdjęcie które dopiero powstaje!
Acha- nie szukaj jeszcze tego motocyklisty, bo go tu nie ma.
Powoli, powoli - on się tu zjawi...
Staszek jest walnięty na punkcie motorów i...panienek. Lubi też robić wszystkim
kawały.Takie niegrożne, ale czasem upierdliwe.Ostatnio Marianowi "narysował" na fajce
od świecy /oczywiście w tajemnicy przed Marianem/ parę kresek miękkim ołówkiem.
Co się to chłopisko nasapało przy zapalaniu swojego Iża: chyba z 5 razy czyścił na
zmianę a to świece, a to przelewał gażnik. A trzeba wiedzieć,że Iż jest marianową dumą:
pali od pierwszego kopa, pięknie wygląda. I wstyd mu było ogromnie za swojego
stalowego rumaka. Myśmy widzieli to rysowanie miękkim ołówkiem, ale przecież i
Staszek jest naszym kumplem, i Marian.Głupio było oglądać to marianowe widowisko,
ale też odezwać się było głupio. W końcu Staszek poddszedł do Iża: poczekaj Marian, to
trzeba tak! Poślinił kciuka,odprawił szamańskie modły nad silnikiem /pewnie w tym
momencie poślinionym kciukiem przetarł grafitowe rysy na fajce/,a potem najzwyczajniej
w świecie uruchumił motor. Marian patrzył na silnik z głupią miną, a i nam nie było
inaczej.
Jakiś czas potem Marian dał mi to zdjęcie: ty masz komputer i potrafisz to zrobić.
Będziemy fotografować Stacha, aż trafimy na takie ujęcie, żeby dało się zrobić fotomon-
taż: tak jakby Stachu na swoim motorze wyjeżdzał z... No właśnie: jak się nazywa to
na zdjęciu, z czego Stachu miałby wyjeżdżać?
Nie dodałem jeszcze, że Stachu ma bardzo "dynamiczną" żonę. Jak tylko za długo nie ma
go w domu to "stara" wita go zawsze tym zdaniem /zresztą my już też tak go witamy/:
Stachu, rany Boskie, gdzieś ty był?
No więc niedługo będzie to zdjęcie z motocyklistą...Oj, będziesz ty miał Stachu za swoje!

zobacz Iża Mariana
no to zobacz teraz
nowe zdjęcie >>>